Patrząc na teledysk wiele gwiazd może się uczyć od niej. Widać, ze dziewczyna nie szczędziła kasy na niego i efekt jest nieziemski. Ale żeby było jasne! Nie jest dobry bo widać, ze był drogi. Od razy pojawiły się komentarze o tym że Marina Łuczenko kopiuje styl zagranicznych gwiazd. Każdy ma prawo robić to co chce, i to że teledysk jest podobny do jakiegoś innego to w cale nie znaczy że jest skopiowany. A wzorować się na kimś zawsze można. Może jest trochę podobny do piosenki kate perry - last friday night, ale czy koniecznie musiała się wzorować na tym?
Pytanie jednak zastanawia mnie jeżeli chodzi o okładkę! Myślicie, ze pomysł jest skopiowany?



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz