niedziela, 6 stycznia 2013

Ci co tylko czekają na sobotę


Po dłuższej przerwie od imprezowania chciałem powiedzieć, że gdy wszedłem do clubu opadał mi szczęka! Dzieci jakie bawią się w clubach i co robią przeszło chyba wszelkie moje wyobrażenia o młodych i ambitnych pokoleniach. Dzięki Bogu, że to tylko część młodzieży!

Kiedyś (a to nie było wcale tak dawno temu) szło się na imprezę, żeby poznać ludzi, wypić trochę alkoholu, ale przede wszystkim potańczyć! Dziś wygląda to trochę inaczej: 15-latki z piwem w ręku ledwo co chodzące w szpilkach, wchodzą jak najwyżej, żeby pokazać swoją bieliznę i tak dalej, i tak dalej... Jestem z tych co sądzą, że "jak się bawić to się bawić, drzwi wyjebać, okna wstawić", ale bez przesady!!! Podczas tej imprezy patrząc na ludzi z moimi znajomymi nasnuły mi się do głowy dwa zdania:

"Kurestwo i mogiła"
oraz
"Muszę się upić, żebyście wydawali się ciekawi"

Młode dziewczynki w wieku może 14-15 lat (kto w ogóle je wpuścił tam?) umalowane jak by były już dorosłe wyginają się na balkonach ocierając o jakichś chłopaków macających je po tyłu i wpychających kolana między nogi:D przyznam że widok bardzo komiczny. Ale cóż niektórzy tylko tak potrafią się bawić, a więc z mojej strony - HAVE A GOOD FUN :)

1 komentarz:

  1. To polecam zmienić kluby, nie wiem, skąd jesteś, ale ja w Poznaniu w ogóle do takich klubów nie zaglądam, samo minięcie na ulicy tych gimnazjalistek stojących przed klubem z papierosem, ledwo trzymających się na nogach, wykrzykujących swoje wielkie przeżycia wzbogacone wulgaryzmami, przeraża mnie i nie wiem, czy śmiać się czy płakać z tego, że niektórzy młodzi ludzie dorastają w takich warunkach...

    OdpowiedzUsuń