niedziela, 14 października 2012

Sesja okładkowa nowej płyty zespołu Vervrax

Dawno już nie pamiętam takiego dnia jak dziś. Nie pamiętam kiedy ostatni raz wstałem w niedzielę o godzinie 6:40 a było to mega trudne, ale opłacało się! Od samego rana mieliśmy z Mielnikiem nadwyżkę emocji związanych z pewną kłódką:) Ale to już niech idzie w zapomnienie. Sesja zdjęciowa, która była zorganizowana w celu stworzenia okładki płyty zespołu Vervrax była mega wyczerpująca i mega satysfakcjonująca. Swoją drogą pierwszy raz byłem na sesji zdjęciowej i to nie mi robili zdjęcia! Nawet to polubiłem. 20 osób w białych t-shirt-ach, ustawionych w rzędach wyglądali czasem jak z rekalmy Nivea :D. A teraz czas wziąć się za montaż całej akcji, którą nagrałem kamerą. Już mam  małe ciśnie z tego powodu bo format nagrań to mod i nie mogę zrobić konwertu na avi ale spoko, dam rade jakoś.





1 komentarz: