czwartek, 1 listopada 2012

Dobry wieczór!

Od jakiegoś czasu nie mam na nic ochoty. Moje "obibowstwo" niczym ogromna przestrzeń wypełniona pustką z dnia na dzień powiększa się. Moje zaangażowanie do napisania pracy licencjackiej jest odwrotnie proporcjonalne do terminu, który nieubłaganie się zbliża. Z każdym dniem wmawiam sobie, że od jutra zacznę i tak przesuwam to co dzień. Wiadomo, że w końcu będę musiał się za to wziąć, ale z tym jeszcze dam sobie trochę czasu :)
Tymczasem aktualnie pijąc rozpuszczony magnez, słucham odkopanej z przed lat muzyki na laptopie i nie mogę przeżyć, że jest już ciemno! Godzina 19 a mi się chce już spać.
Pierwszy odcinek "Taranowski pyta" nie zrobił szału jednak spodobało się pewnym osobom więc na pewno powstanie nowy. Musze tylko wymyślić temat i do roboty. Postanowiłem poszerzyć go o własny komentarz na koniec filmiku. DOBRANOC

Ps. Kocham pkp i ich ceny biletów i powierzchnie miejsc w przedziale!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz